
|
Nidzianka Bieliny - HEKO Czermno 0:0 "Mierne widowisko" W niedzielne popołudnie piłkarze HEKO Czermno i Nidzianki Bieliny miernym widowiskiem uraczyli zgromadzonych widzów. W grze obu zespołów było wiele niedokładności, niecelności. Uwaga ta dotyczy głównie gości, gdyż to oni mieli dyktować warunki gry. "Głową w mur" Niestety tak można określić postawę czermińskich zawodników w drugich 45 minutach gry. Gospodarze ograniczali się do kontrataków i po jednym z nich mogli zdobyć bramkę. Jeszcze raz dała o sobie znać bielińska murawa. Piłka po uderzeniu jednego z graczy Nidzianki odbiła się tak niefortunnie/fortunnie, że ta trafiła w głowę bramkarza gości, Rafała Pykę. Później na boisku dominowała drużyna przyjezdnych. Co z tego skoro zabrakło "soli piłki" czyli bramek. Najbliżej zdobycia w drugiej części był Józefowski, ale po raz kolejny trafił futbolówką w poprzeczkę bramki jedenastki z Bielin. W ostatniej minucie meczu mogła paść decydująca bramka, ale Paweł Majchrzak, który pracował "za dwóch" w tym meczu przestrzelił po indywidualnej akcji. Końcowy gwizdek wyraźnie ucieszył miejscowych zawodników oraz kibiców, natomiast piłkarze HEKO schodzili z boiska z opuszczonymi głowami. Inne wyniki:
|