strona główna

HEKO Czermno-Politechnika Kielce 6:1 (5:0)
23.09.2007, Czermno, Świętokrzyska Liga Okręgowa Gr.1

Bramki: Adamczyk 3, Michalski 7, Starościak 21, 44, Dworzyński 30 -karny, 60
Skład:
Pyka (46 Smołuch)- Foks, Bartkowiak, Tanasiewicz, Michalski- Majchrzak, Józefowski (80 Dylewski), Marcioch, Adamczyk (63 Kowalewski)- Dworzyński (78 Czapelski), Starościak

"Wreszcie skutecznie"
Piłkarze HEKO Czermno w kolejnym meczu o mistrzostwo Świętokrzyskiej Ligi Okręgowej pokonali Politechnikę Kielce 6:1. Podopieczni Zbigniewa Podsiebierskiego wykazali się skutecznością, ale gdyby wykorzystali wszystkie podbramkowe sytuacje wynik byłby bardziej okazały.
Od pierwszych minut uwidoczniła się przewaga HEKO. Już w 3 minucie pierwszą bramkę po "rajdzie" lewą stroną boiska zdobył Emil Adamczyk. 4 minuty później również po indywidualnej akcji swoją pierwszą bramkę w barwach HEKO zdobył Paweł Michalski. "Przedarł" się środkiem boiska i z okolicy 14 metrów ulokował piłkę w bramce przyjezdnych. Po tej bramce gra nieco wyrównała się. Goście próbowali długo rozgrywać piłkę na własnej połowie, ale im bliżej było bramki gospodarzy tym było coraz gorzej. Jedenastka z Czermna natomiast w tym okresie nastawiła się na grę z kontry i kilka razy po prostopadłych podaniach z okolicy środka boiska bliska była zdobycia następnych bramek. Na 3:0 podwyższył Grzegorz Starościak, który wykorzystał idealne podanie od partnera z ataku Patryka Dworzyńskiego. Ten drugi był autorem czwartej bramki meczu. Faulowany w obrębie pola karnego gości, sam "wymierzył sprawiedliwość" strzelając z jedenastu metrów. Dużo szczęścia przy bramce na 5:0 miał Starościak, gdyż wybijana piłka przez obrońcę Politechniki trafiła w nogę napastnika z Czermna w wyniku czego futbolówka trafiła do siatki rywali.


"Kontrolnie po przerwie"
W drugiej części spotkania obraz gry nie zmienił się. Nadal stroną przeważającą było HEKO, które co kilka minut stwarzało sobie sytuacje bramkowe. Z wielu sytuacji bramkowych drużyna z Czermna wykorzystała tylko jedną. Patryk Dworzyński w swoim stylu zdobył bramkę z okolicy 16 metrów. Bliski pierwszego hattricka w barwach HEKO był Starościak, ale piłka po jego strzałach, albo stawał się "łupem" bramkarza, albo brakowało przysłowiowego "łutu szczęścia" min. trafił piłką w spojenie słupka z poprzeczką. Goście zdobyli "honorową" bramkę przy stanie 6:0. Po dośrodkowaniu z lewej strony, napastnik gości uprzedził obrońcę i bramkarza gospodarzy, zdobywając gola głową.
Reasumując wynik 6:1 odzwierciedla przewagę na boisku jaką posiadali Czermianie. Cieszy powrót do pierwszej drużyny kontuzjowanego wcześniej Damiana Marciocha.
Już w środe drużyna HEKO zmierzy się na wyjeździe w III rundzie Pucharu Polski z liderem A - Klasy Zielenią Żelisałwce, a w niedzielę interesująco zapowiada się wyjazdowe spotkanie z Hetmanem Włoszczowa. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że w barwach HEKO występuje czterech wychowanków włoszczowskiego klubu.


Inne wyniki:

Spartakus Daleszyce - Piast Chęciny 0:1 (0:1)
Astra Piekoszów - Aga Light Jacentów 4:2 (1:1)
Lechia Strawczyn - Wicher Miedziana Góra 4:0 (2:0)
Unia Sędziszów - Hetman Włoszczowa 0:0
Moravia Morawica - Nidzianka Bieliny 2:0 (2:0)
Partyzant Radoszyce - MKS Stąporków 1:1 (0:1)