
| |
OKS Opatów - HEKO Czermno 0:2 (0:2) "Zwycięstwo na koniec rundy" Pierwsze zwycięstwo w meczu wyjazdowym zanotowali podopieczni Zbigniewa Podsiebierskiego. Spotkanie rozegrane w Dniu Niepodległości nie było porywającym widowiskiem. Goście dominowali spotkaniu przez pełne 90 minut. Pierwszą bramkę w 20 minucie zdobył kapitan jedenastki z Czermna Filip Bartkowiak. Po rzucie rożnym uderzeniem głową z 6 metrów nie dał szans miejscowemu bramkarzowi. Dobrych okazji do podwyższenia wyniku nie wykorzystali Paweł Majchrzak oraz Michał Lech. W 42 minucie na strzał z 30 metrów zdecydował się Damian Marcioch lecz piłka po "soczystym" uderzeniu trafiła w poprzeczkę. Futbolówka nie opuściła placu gry i 10 sekund później za sprawą Emila Adamczyka wylądowała w bramce OKS. Druga część spotkania była podobna do pierwszej. Dłużej przy piłce utrzymywali się goście, natomiast gospodarze nie mieli koncepcji gry. Z wydarzeń boiskowych można odnotować interwencję obrońcy miejscowych na Lechu po której sędzia mógł wskazać na punkt oddalony 11 metrów od bramki OKS. To była jedyna sporna decyzja, ponieważ w przekroju całego spotkania sędziowania stało na wysokim poziomie.
|