strona główna

Piaskowianka Piaski - HEKO Czermno 2:2 (1:1)
19.10.2008r., Piaski, IV Liga Świętokrzyska

Bramki:
Dworzyński 42, Lech
Skład: Pyka-Foks, Bartkowiak, Michalski, Tanasiewicz (65 Ostrowski) - Potęga(87 Dylewski), Marcioch, Dworzyński, Majchrzak (46 Adamczyk)-Starościak (67 Żerek), Lech

Remisowym wynikiem 2:2 zakończyło się niedzielne spotkanie pomiędzy Piaskowianką Piaski a HEKO Czermno. Na początku spotkania do ataku ruszyli przyjezdni i po jednym z kontrataków w 10 minucie Grzegorz Starościak trafił piłką w słupek bramki gospodarzy. Po tej sytuacji do końca pierwszej połowy na boisku dominowali gospodarze pojedynku. Niepewnie grający blok defensywny z bramkarzem na czele co kilka minut stwarzał zagrożenie pod własną bramką. Tylko indolencja strzelecka napastników Piaskowianki sprawiła to, że na przerwę miejscowi nie schodzili z kilkoma zdobytymi bramkami. W 32 minucie gospodarze "dopięli" swego i strzelili gola w zamieszaniu podbramkowym. Stracona bramka pobudziła podopiecznych Zbigniewa Podsiebierskiego do walki. W 42 minucie po indywidualnej akcji, tuż przed polem karnym miejscowych, sfaulowany został Michał Lech. Futbolówkę w "okienku" bramki miejscowych ulokował Patryk Dworzyński. Jeszcze przed przerwą goście mogli uzyskać kolejne trafienie, ale piłka po uderzeniu również z rzutu wolnego Dworzyńskiego wylądowała na poprzeczce Piaskowianki.

W drugiej połowie meczu obraz gry zmienił się. To goście byli częściej przy piłce, a gospodarze wyprowadzali groźne kontrataki i po jednym z nich Łukasz Foks tzw. "wślizgiem" wybił piłkę z linii bramkowej. Również groźny strzał z rzutu wolnego obronił Rafał Pyka. W 74 minucie po szybkim kontrataku Lech uderzeniem w "dłuższy róg" bramki Piaskowianki wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie. Chwilę po tej sytuacji goście mogli podwyższyć stan rywalizacji, ale strzał Emila Adamczyka był niecelny. Niestety trzy minuty później był już wynik remisowy 2:2. Zawodnik miejscowych zdobył przepięknego gola z 22 metrów - futbolówka po jego uderzeniu znalazła się w samym "okienku" przyjezdnych. Do końca spotkania drużyny walczyły o zdobycie zwycięskiej bramki, ale jednocześnie nie zapominały o "tyłach" i mecz zakończył się podziałem punktów.

 


Inne wyniki:
Alit Ożarów - GKS Nowiny 2:0 (1:0)
Spartakus Daleszyce - Hetman Włoszczowa 1:3 (1:1)
GKS Rudki - Łysica Bodzentyn 2:1 (1:0)
Juventa Starachowice - Sparta Dwikozy 0:0
Orlęta Kielce - Sparta Kazimierza Wielka 1:1 (0:0)
Partyzant Radoszyce - OKS Opatów 2:1 (1:1)
Wisła Sandomierz - KSZO II Ostrowiec 3:1 (2:0)