strona główna

HEKO Czermno - Partyzant Radoszyce 1:1 (1:0)
13.04.2008, Czermno, Świętokrzyska Liga Okręgowa Gr.1

Bramka: Dworzyński 32-karny.
Skład: Pyka-Foks, Bartkowiak, Michalski, Tanasiewicz- Potęga, Marcioch, Dworzyński, Adamczyk- Kowalewski (60 Majchrzak), Starościak

"Przerwana seria"

Po 11 ligowych zwycięstwach z rzędu przed własną publicznością drużyna HEKO Czermno zremisowała w niedzielne popołudnie z Partyzantem Radoszyce 1:1. Ostatnim zespołem, który "wywiózł" z Czermna punkt jest .Partyzant. Dodając do tego jesienną porażkę HEKO w Radoszycach wniosek nasunie się sam: jedenastce z Czermna wyraźnie nie leży ten przeciwnik.

Mecz rozpoczął się od wzajemnego "badania sił" z lekką przewaga przyjezdnych. Po upływie piętnastu minut i do końca pierwszej połowie ton grze nadawali miejscowi. W tym okresie byli częściej przy piłce i stworzyli więcej sytuacji bramkowych. W 30 minucie gry po rzucie wolnym wykonywanym przez Damiana Marciocha sfaulowany w polu karnym został Emil Adamczyk. Pewnym egzekutorem jedenastki został Patryk Dworzyński, który w podobnej sytuacji między obiema ekipami jesienią zawiódł trafiając piłką w poprzeczkę. Po uzyskaniu prowadzenia podopieczni Zbigniewa Podsiebierskiego dążyli do zdobycie kolejnej bramki. Jednak dobrych szans na podwyższenia wyniku nie wykorzystali Kowalewski i wspomniany wcześniej Dworzyński. Goście w tym okresie również mieli sytuację do wyrównania, ale Rafał Pyka zapobiegł udaną interwencją stratę bramki.

Druga połowa była zgoła odmienna. Goście nie mając nic do stracenia rzucili się od pierwszej minuty do ataku. Narzucili swój styl gry, z którym zawodnicy HEKO nie radzili sobie. Bramka dla Partyzanta była tylko kwestią czasu. W 67 minucie po rzucie rożnym i zagranej piłce z "dłuższego" słupka na "krótszy" stoper jedenastki z Radoszyc głową skierował futbolówkę do bramki gospodarzy. Po 487 minutach bez starty gola bramkarzowi HEKO przyszło wyciągnąć piłkę "z sieci". Po stracie bramki podenerwowani tym faktem piłkarze HEKO za wszelką cenę chcieli zdobyć zwycięską bramkę. Jednak sztuka ta nie powiodła się i oba zespoły musiały pogodzić się remisem.

Mecz wczorajszy obserwowało przeszło pół tysiąca osób z tego połowa to sympatycy Partyzanta.



Inne wyniki:

Piast Chęciny - Wicher Miedziana Góra 4:0 (2:0)
Astra Piekoszów - Moravia Morawica 2:0 (1:0)
Unia Sędziszów - MKS Stąporków 1:0 (0:0)
Lechia Strawczyn - Nidzianka Bieliny 0:1 (0:1)
Spartakus Daleszyce - Politechnika Kielce 2:1 (2:1)
Marol Jacentów - Hetman Włoszczowa 1:7 (1:3)