
| |
HEKO Czermno – Polonia Białogon 3:1 (1:1) Najsłabsze spotkanie w rundzie wiosennej rozegrali w sobotnie przed południe Trampkarze Młodsi HEKO Czermno. Momentami gra miejscowych w pierwszej połowie wyglądała jakby na boisku spotkali się przypadkowi zawodnicy, nie grający nigdy ze sobą. Na boisku panował chaos, a więcej z gry mieli goście. Pierwsza bramka padła dla drużyny HEKO, Przemysław Konieczny zdecydował się na uderzenie z 18 m lewą nogą i pokonał bezrobotnego dotąd bramkarza Polonii. Goście wyrównali pod koniec pierwszej odsłony po błędzie bramkarza HEKO. W przewie miejscowi dostali burę od swojego trenera i w drugiej połowie już zdecydowanie dominowali, wykazując jednak rażącą nieskuteczność. Drugą bramkę strzelił Leśnikowski, dobijając z najbliższej odległości piłkę odbitą przez bramkarza. W ostatniej minucie bramkę zdobył Soboń wykorzystując zamieszanie w polu karnym gości.
|