
| |
Podsumowanie rundy wiosennej juniorów młodszych Podsumowanie statystyczne zawodników w rundzie wiosennej
* - występy, w nawiasie: ( rozegrane pełne spotkania, schodził z boiska, wchodził na boisko )
„Okiem trenera” Piotr Arwaj - miniona runda była bardzo udana dla tego bramkarza ponieważ w meczach juniorów spisywał się bardzo dobrze. Ukoronowaniem dobrej gry był debiut w drużynie seniorów. Zrobił olbrzymie postępy w ostatnim roku: poprawił technikę oraz grę na przedpolu. W przyszłości będzie z niego ogromny pożytek. Adrian Stolecki - zawodnik ten jest ostatnim obrońcom oraz podporą defensywy, która spisywała się bardzo dobrze w tym sezonie i straciła najmniej goli ze wszystkich drużyn. Cechuje go bardzo dobry wyskok do ”głowy” oraz szybkość. Musi popracować szczególnie nad komunikacją oraz ustawieniem na boisku. Maciej Mazur - solidny i wszechstronny zawodnik, ale najczęściej grał na lewej obronie i tam jest jego nominalna pozycja. Jego największa zaleta to spokój oraz umiejętne wyprowadzanie piłki z własnego pola karnego. Ten młody zawodnik jeśli tylko nie obniży lotów powinien w przyszłości również trafić do drużyny seniorów. Hubert Śliwiński - to najbardziej waleczny zawodnik w drużynie. Podczas meczu nie „odpuści” żadnemu rywalowi ponieważ jest on bardzo dobrze grającym zawodnikiem w „kryciu”. Mankamentem jest niestety jego nieumyślne faulowanie czym stwarza zagrożenie dla zespołu, ale ogólnie jest to pozytywna postać w zespole. Piotr Ostrowski - o tym zawodniku można napisać książkę, ponieważ warunki fizyczne oraz umiejętności ma duże lecz niestety największa jego wada to charakter, który przeszkadza mu w harmonijnym rozwoju piłkarskim. Jako obrońca w całym sezonie nie przegrał pojedynku główkowego, również jego technika użytkowa uległa znacznej poprawie. Myślę, że gdyby tylko chciał już powinien pukać do dorosłej piłki. Mateusz Rydz - obrońca, który jest równie waleczny jak Hubert tylko cechują go dobre warunki fizyczne oraz dokładne długie podania. Bardzo dobry w kryciu, musi popracować nad grą ofensywną ponieważ ma momenty zawahania i czasami nie wie co zrobić z piłką, ale poczynił ogromne postępy odkąd jest w klubie. Rafał Szymczyk - jeden z liderów zespołu. W pojedynkę potrafi rozstrzygnąć losy meczu najszybszy w drużynie, jako boczny pomocnik jest to jego niezwykły atut. Strzelał bardzo ważne bramki dla zespołu i stanowił o jego sile. Mam nadzieję, że zdecyduje się na kontynuowanie grania na wyższym szczeblu i zacznie regularnie trenować z seniorami. Dariusz Szymczyk - potrafi grać na boku pomocy jak i również w środku pola. Jest to zawodnik wszechstronny. Grał można powiedzieć różnie, ale gdy popatrzeć na jego dobre występy to można zauważyć, że drzemią w nim ogromne umiejętności. W najważniejszych momentach potrafił wziąć ciężar gry i poprowadzić drużynę do zwycięstwa. Konrad Malczyk - zawodnik ten gra w środku pola, ale niestety dobrych meczy miał niewiele jak na jego możliwości. Jest sumiennym zawodnikiem i uczestniczy niemal w każdym treningu, a to zaprocentuje w przyszłości. Adam Klimczak - jeden z większych talentów wśród młodych zawodników. Piłkarz który zagra wszędzie, ale najczęściej grał w środku pola i wykazywał ogromny potencjał. Cechuje go „myślenie” na boisku oraz umiejętność dogrania dokładnej piłki. Ma świetny przegląd pola oraz dobre uderzenie. Podejrzewam jednak, że jeśli w najbliższym czasie nie podejmie decyzji czy chce grać w piłkę to klub straci wartościowego zawodnika. Piotr Sarleja - w tym sezonie grał na pozycji napastnika choć dotychczas występował na obronie. Gra w linii ataku sprawiała mu jednak większą przyjemność, lecz momentami nie pomagał drużynie. Potrafił przez 40 minut być niewidoczny, oraz przechodzić obok meczu. Ma mocne uderzenie oraz dobrze gra głową, ale musi poprawić skuteczność. Michał Sobczyk – napastnik, który strzelał bardzo dużo bramek, ale strzelić mógł dwa razy więcej, ponieważ gdyby policzyć jego zmarnowane sytuacje to drużyna powinna mieć ok. 30 bramek więcej. Największa zaleta to umiejętność znajdowania się w sytuacji strzeleckiej, a wada to brak „zimnej krwi” by ją wykorzystać. Jest to bardzo ważny zawodnik. Dawid Frączyk -trenuje z drużyną dopiero od paru miesięcy, ale stał się wartościowym graczem i potrafił wywalczyć miejsce w podstawowej jedenastce. Cechuje go prawie to samo co Sobczyka, lecz jako napastnik wykorzystuje praktycznie wszystkie okazje i dlatego strzelił kilka bardzo ważnych bramek w trudnych spotkaniach. Krzysztof Błachowicz - również jak Dawid trenuje od paru miesięcy, lecz jako środkowy obrońca musi poprawić ustawienie na boisku oraz grę głową. Jest najwyższy w drużynie. Miejsce w podstawowym składzie jest w jego zasięgu, ale musi stać się bardziej pewnym siebie. Łukasz Milewicz -zawodnik, który grał dość niewiele ponieważ również jak koledzy dołączył późno do zespołu. Poprawić musi technikę oraz krycie na boisku, a wtedy przy jego szybkości będzie poważny konkurent na boku pomocy. Mateusz Mazur - zawodnik grający w środku pola, ale w tej rundzie zagrał w trzech meczach i zdobył dwie bramki. W obecnej chwili trenuje oraz gra w seniorach będąc tam wartościowym młodym graczem. Marek Baran - drugi bramkarz. Mało trenował oraz mało grał w tej rundzie. Jeśli jednak pojawiał się na boisku wtedy pokazywał, że bronić potrafi. Adrian Konieczny - zawodnik rezerwowy. Raczej taka „maskotka” drużyny. Chłopak ten jest wiecznie zadowolony z życia, ale nie pojawiał się zbyt często na treningach oraz meczach. |