strona główna

Mocne Gliwice
ZNAKOMITY MECZ

1:0 Marcin Folc 12 min, 1:1 Piotr Karwan 48, 2:1 Krzysztof Trela 56, 2:2 Jarosław Kaszowski 62, 2:3 Mirosław Budka 76.

Po meczu prezes HEKO Henryk Konieczny wyznał szczerze: – Nie pamiętam‚ kiedy straciliśmy na swoim boisku trzy gole... Może to było w B klasie? – zastanawiał się sternik HEKO i dodał natychmiast: – Piast był najlepszym zespołem‚ który oglądali nasi kibice.

HEKO: Mańka 5 - Walęciak 5, Solarz 5, Drozd 5, Bogu¶ 5 - Luka 4 (68. Marcioch 1), Trela 7, Sobczyński 4, Dworzyński 3 (66. Matuszczyk 1) - Folc 2 (34. Zawistowski 3), Kanarski 5.

Piast: Kozik - Michniewicz, Karwan, Piekarski (46. Budka), Zadylak - Kaszowski, Widuch, Gamla, Żyrkowski - Kukulski (90 Kędziora), Solnica (73. Wróbel).

Żółta kartka: Patryk Dworzyński (HEKO).

Sędziował Piotr Wieczerzak z Krakowa.

Widzów: 800.

 

Mecz był niezwykle widowiskowy. W 12. minucie najlepszy na boisku Krzysztof Trela idealnie zagrał do Marcina Folca‚ który pewnie trafił do siatki. Goście odpowiedzieli w 48. minucie – Paweł Gamla najpierw główkował w słupek‚ ale zamykający akcję Piotr Karwan dopełnił formalności. Gol na 2:1‚ zdobyty w 55. minucie przez Trelę‚ był ozdobą widowiska. – Faktycznie‚ strzał z 27 metrów‚ piłka odbiła się do słupka. Majstersztyk... – zachwalał pomocnika gospodarzy trener Zieliński. W tym momencie‚ Zieliński okazał się sprytniejszy od opiekuna HEKO‚ Janusza Białka. Roszady w ustawieniu przyniosły skutek‚ tym bardziej‚ że wiatr w żagle złapał wprowadzony po przerwie Mirosław Budka. Ten właśnie piłkarz zainicjował akcję‚ po której Jarosław Kaszowski doprowadził do remisu. Wreszcie‚ w 77. minucie Budka‚ w ogromnym zamieszaniu pod bramką Marcina Mańki zachował największy spokój i z bliska ustalił wynik.

Piast awansował na piąte miejsce w tabeli.

MACIEJ CENDER

tekst cytowany za:

17/10/2005