
|
Początek serii Meczem z HEKO piłkarze Piasta rozpoczęli serię spotkań, które mają zadecydować o tym, czy gliwiczanie utrzymają się w II lidze bez konieczności rozgrywania barażów. - HEKO, Finishparkiet i Radomiak.
Jeśli w tych trzech spotkaniach zdobędziemy punkty, nasz byt będzie spokojny - mówił przed meczem dyrektor Piasta Józef Drabicki dowodząc przy okazji, że spotkania z outsiderami są dla gliwiczan dużo ważniejsze niż potyczki z czołówką. Pewnie dlatego Piast od początku atakował, z dużą swobodą rozgrywając piłkę. Miejscowi grali tak, jakby presja była dla nich czymś obcym. Zresztą presji gliwiczanie pozbyli się już w 13. minucie, kiedy Dariusz Solnica trafił do siatki po akcji rekonwalescenta Stanisława Wróbla. Po przerwie HEKO rzuciło się do odrabiania strat - efektem był strzał Dariusz Walęciaka w poprzeczkę i jeszcze kilka groźnych spięć. Gola zdobył jednak Piast, bo Mirosław Budka efektownie uderzył z 20 metrów w okienko. - Mimo wszystko o drugiej połowie wolelibyśmy zapomnieć - mówił potem trener gospodarzy Jacek Zieliński. Dodajmy, że przed meczem Jarosław Kaszowski otrzymał koszulkę z numerem 200, na pamiątkę tyluż występów w barwach gliwickiego klubu. DARIUSZ OSTAFIŃSKI
|
|