
|
Po przerwie stanęli Piłkarze HEKO przegrali ważny mecz w Chorzowie i ich sytuacja w tabeli staje się coraz trudniejsza.
Nie udał się piłkarzom HEKO wyjazd do Chorzowa. Zapowiadali zwycięstwo tymczasem skończyło się wyraźną przegraną. Porażka z Ruchem stawia zespół w trudnej sytuacji. HEKO już jest 14. w tabeli (najniżej w strefie barażowej), bo wczoraj komplet punktów wywalczyło nieoczekiwanie Podbeskidzie, pokonując w Bielsku-Białej ŁKS Łódź i przesunęło się w górę tabeli. W pierwszej połowie HEKO nie grało źle i dotrzymywało kroku gospodarzom. Wprawdzie w 10. minucie po uderzeniu głową doświadczonego Mariusza Śrutwy, gospodarze objęli prowadzenie, ale w 18. przytomnie w polu karnym zachował się Krzysztof Trela i było 1:1. O piłkę walczyli wtedy bramkarz Ruchu z Marcinem Folcem, piłka znalazła się przy nodze Treli i najlepszy w drużynie z Czermna zawodnik trafił do siatki z dziesięciu metrów. Gospodarze znów zdobyli bramkę w 23. minucie, szybko jednak zrobiło się 2:2 gdy Hubert Kościukiewicz po dobrej centrze Treli głową doprowadził do remisu. Po przerwie podopieczni trenera Józefa Antoniaka zagrali dużo gorzej i gospodarze osiągnęli przewagę. Jej efektem były dwa gole które pogrążyły naszą drużynę. /SAW/
|
|