strona główna


Na koniec remis.

Górnik Wieliczka - HEKO Czermno 2:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Hubert Kościukiewicz - 14, 0:2 Krzysztof Trela - 47; 1:2 Piotr Gruszka - 75, 2:2 Piotr Gruszka - 83.

HEKO: Mariak - Baliński, Walęciak (75 Bartkowiak), Dworzyński , - Zawistowski, Cheda, Kościukiewicz, Zimoch (70 Kanarski 81 Stępień), Trela, Pluta - Gondzia (80 Zachnik).

Sędziował G. Stęchły (Jarosław)
Żółte kartki: Musiał, Powroźnik, Cebula - Kościukiewicz, Baliński, Dworzyński.
Czerwona kartka: Powroźnik (78 minuta -za oplucie Gondzi)
Widzów: 300.

 

 
 
 
 
 
 

Po ośmiu kolejnych zwycięstwach w kończącym rundę meczu w Wieliczce podopieczni Andrzeja Deca zremisowali na trudnym terenie i trzeba przyznać, że dosyć szczęśliwie. Nie zmienia to nawet fakt, że nasz zespół prowadził już 2:0. Będący ostatnio na fali gospodarze mieli mnóstwo sytuacji. Na szczęście nie trafiali nawet do pustej bramki.
Prowadzenie HEKO zdobyło po rzucie rożnym, gdy Trela idealnie dośrodkował na głowę Kościukiewicza, a ten z bliska trafił do siatki. Tuż po przerwie Trela z prawej strony zdecydował się na strzał, rykoszet zmylił bramkarza Górnika i było 2:0. W końcówce gospodarze doprowadzili do remisu. Mieli ułatwione zadanie, bo kontuzji doznał stoper Walęciak, a Kanarski ze złamanym nosem wylądował w szpitalu.

Tekst cytowany za Echem Dnia