strona główna


KARBOWNIK ZWOLNIONY!

- Lubiłem Zbyszka i może dlatego tak późno podjąłem decyzję - mówi prezes Konieczny.

Wczoraj zapowiadaliśmy, że Henryk Konieczny, prezes i zarazem główny sponsor trzecioligowej drużyny piłkarskiej HEKO Czermno, po remisowym meczu z Tomasovią w Tomaszowie Lubelskim (2:2) zastanawia się nad zmianami w swojej ekipie. I zmienił. Trenera Zbigniewa Karbownika zastąpił dotychczasowy jego asystent i trener grup młodzieżowych Andrzej Dec. Pomagał mu będzie masażysta zespołu Waldemar Węgrzyn.

- Teraz wiem, że zbyt długo zwlekałem z tą decyzją - mówi prezes Konieczny. - Dlaczego? Może dlatego, że lubiłem Zbyszka i nie chciałem podjąć tak ważnej decyzji pochopnie. Doceniam jego wkład w rozwój tej drużyny, ale od pewnego czasu, konkretnie od meczu z Pogonią Staszów, grała ona po prostu źle. Docierały też do mnie niepokojące sygnały od zawodników. Powiem panu, że oni też mieli duży wpływ na to, że Karbownika nie ma już w HEKO. Już na pierwszym treningu prowadzonym przez Andrzeja Deca atmosfera była zupełnie inna. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że podjąłem słuszną decyzję. Żal tylko straconych punktów, choćby tych z Tomasovią. Ale nie ma teraz co "płakać nad rozlanym mlekiem". Powiem tylko tyle, że trenerska para Andrzej Dec, Waldemar Węgrzyn to wariant tymczasowy. Mam "na oku" dwóch trenerów, z jednym już rozmawiałem, ale na razie nie mogę podać nazwisk. Myślę, że sytuacja wyjaśni się w ciągu dwóch tygodni - zakończył prezes Konieczny.

Trener Zbigniew Karbownik wprowadził HEKO do trzeciej ligi i pod jego wodzą drużyna znalazła się na trzecim miejscu w tabeli. HEKO było rewelacją jesieni, po której zajmowało w tabeli również trzecie miejsce. Jesienią HEKO pokonało m.in. Kolportera Koronę Kielce 3:1.

30-letni Andrzej Dec mieszka na stałe we Włoszczowie i jest wychowankiem tamtejszego Hetmana. Rok temu zakończył grę w HEKO i zajął się prowadzeniem grup młodzieżowych. Podglądał i
rozpracowywał kolejnych rywali trzecioligowca z Czermna. Jak pokazuje pozycja w tabeli, z dobrym skutkiem. Dziś Dec poprowadzi drużynę HEKO w zaległym meczu z Sandecją w Nowym Sączu. Będzie miał trudne zadanie, gdyż jego zespół jest mocno osłabiony. Pięciu piłkarzy leczy kontuzje, a za kartki musi pauzować najlepszy strzelec ligi małopolskiej (15 bramek) Grzegorz Piechna.

Tekst cytowany za "Echem Dnia"
autor tekstu: Sławomir Stachura

Słowo Ludu