strona główna

HEKO Czermno - Motor Lublin 4:1 (3:0)
Bramki: Wojtaszek 8', Piechna 17', Zimoch 37' z karnego, Cheda 60' - Witkowski 82'.
HEKO: Łukiewicz - Łęgowiak, Heinrich, Mordziński, Kościukiewicz - Zawistowski (56' Stefańczyk), Zimoch (70' Bujak), Wojtaszek, Cheda (74' Matuszczyk) - Piechna, Grzegorzewski (80' Stępień).
Motor: Sejud - Kucharski, Garwoła, Maciejewski, Ryczek - Palica (63' Wieleba), Bielak, Maziarz, Popławski - Szałachowski (63' Witkowski), Prędota.
Sędziował: Radosław Gańko (Siedlce). Widzów: ok. 500.
HEKO rozbiło Motor dokumentnie. W 8. minucie Jakub Grzegorzewski wycofał piłkę na 18. metr do Zbigniewa Wojtaszka. Ten strzałem z pierwszej piłki pokonał Artura Sejuda. W 17. minucie z rzutu rożnego dośrodkowywał Marcin Zimoch, a Grzegorz Piechna z 5. metrów głową trafił w okienko. W 37. minucie było już 3:0. Piechna trafił Michała Maciejewskiego w rękę i sędzia podyktował karnego, którego na bramkę zamienił Zimoch.
W II połowie goście ruszyli do odrabiania strat i uzyskali optyczną przewagę. Ale to czermnianie zdobyli kolejnego gola. W 60. minucie Piechna podał do Grzegorza Chedy i ten wykorzystał okazję sam na sam z Sejudem. Honorowe trafienie dla Motoru zanotował w 82. minucie Kamil Witkowski.
W HEKO zadebiutował w 56. minucie Cezary Stefańczyk, młodzieżowy pomocnik pozyskany w miniony piątek z RKS Radomsko. Naszych piłkarzy dopingował także nowo powstały fanklub. W zbliżającą się niedzielę o godz. 15 HEKO zagra w Krakowie z Hutnikiem.
POWIEDZIAŁ PO MECZU
Zbigniew Karbownik, trener HEKO:
- Na pewno byliśmy zespołem przeważającym w tym meczu. Częściej byliśmy w posiadaniu piłki, mieliśmy sporo akcji ofensywnych, oskrzydlających. Z tego padały bramki. Jestem zadowolony z postawy moich podopiecznych, którzy grali ambitnie, do końca. Chciałem im za to bardzo serdecznie podziękować.