strona główna

Polonia Przemyśl - HEKO Czermno 1:1 (0:0)

Bramki: Jaroch 70' - Piechna 66'.
Polonia: Szramowiat - Kud, Jaroch, Hynowski (82' Strzałkowski), Wojtas - Pankiewicz, Rostecki (62' Cobblah), Sierżęga, Gwóźdź - Rybkiewicz, Quaye.
HEKO: Łukiewicz - Dworzyński (87' Zawistowski), Heinrich, Walęciak, Łęgowiak - Cheda, Stefańczyk, Wojtaszek, Zimoch (73' Bujak) - Piechna, Stępień (61' Jasiński).
Sędziował: Wacław Garguła (Nowy Sącz). Widzów: ok. 300.
HEKO miało zostawić punkty w Przemyślu. Tymczasem to właśnie czermnianie dyktowali warunki gry na początku meczu i wywalczyli cenny punkt. Remis 1:1 jest tym cenniejszy, że trener Zbigniew Karbownik oprócz kontuzjowanych trzech młodzieżowców (Tomasz Rolnik, Krzysztof Mordziński i Przemysław Karpiński) nie mógł wystawić również Huberta Kościukiewicza i Jakuba Grzegorzewskiego, którzy na ostatnim przed meczem treningu nabawili się urazów.
W pierwszej połowie przeważali goście, ale po przerwie sytuacja się odwróciła. Dlatego Łukiewicz miał pełne ręce roboty. W 23. minucie obronił kapitalny strzał z 25 metrów Marka Rybkiewicza, a w 57. minucie w sobie tylko wiadomy sposób obronił strzał głową tego samego zawodnika. W 64. minucie Lee Quaye próbował przerzucić piłkę nad interweniującym Łukiewiczem, lecz ten wybił piłkę na róg.
Nieskuteczność gospodarzy zemściła się w 66. minucie. Dominik Jasiński podał w pole karne do Grzegorza Piechny, który mimo asysty obrońcy strzelił po ziemi do siatki. Z prowadzenia goście cieszyli się tylko cztery minuty. Zdegustowany postawą napastników Polonii Waldemar Jaroch zawędrował pod bramkę i po dośrodkowaniu Marka Gwóździa z prawej strony głową zdobył gola.
Goście mogli wywieźć z Przemyśla nawet trzy punkty, gdyby... większego pecha miał obrońca Polonii Waldemar Kud. W doliczonym czasie gry, wybijając piłkę po centrze Łukasza Bujaka trafił piłką w słupek własnej bramki.
- Cieszymy się z punktu, jednak pozostał niedosyt, bo przy odrobinie szczęścia mogliśmy dzisiaj wygrać - powiedział Zbigniew Karbownik, trener Heko.
W środę o godz. 16 HEKO gra w Staszowie z Pogonią zaległy mecz z drugiej kolejki. A w najbliższą sobotę o godz. 16 HEKO zagra u siebie z Tomasovią Tomaszów Lubelski.


Wyniki 7. kolejki:
Polonia Przemyśl - HEKO Czermno 1:1, Resovia Rzeszów - Kolporter Korona Kielce 0:3, Motor Lublin - Pogoń Staszów 1:1, Proszowianka Proszowice - Górnik Wieliczka 1:2, Tomasovia Tomaszów Lubelski - Stal Stalowa Wola 2:1, Hetman Zamość - Wisła II Kraków, Hutnik Kraków - Sandecja Nowy Sącz 0:1, Siarka Tarnobrzeg - Stal Rzeszów 0:2. Mecz 6. kolejki Wisła II - Hutnik, przerwany przez awantury pseudokibiców, został zweryfikowany jako walkower 3:0 na korzyść Hutnika.