
|
Stal Stalowa Wola - HEKO Czermno 0:3 (0:0) Blisko, coraz bliżej. Po bardzo dobrym spotkaniu piłkarze HEKO Czermno
wygrali pewnie ze Stalą w Stalowej Woli 3:0 (0:0)
- Oj, ależ to był twardy bój. Gospodarze zagrali
z taką werwą, Goście czekali by zaatakować mocniej niespełna kwadrans. W 14 minucie po szybkiej akcji strzelał Grzegorz Piechna, ale pomylił się minimalnie. Występująca w osłabieniu "stalówka" także próbowała konstruować akcje zaczepne, jednakże obrona Czermna, dobrze kierowana przez Sebastiana Łukiewicza, szybko zażegnywała niebezpieczeństwo. - Nie strzeliliśmy w tej części gola, ale widać było,
że bramki W 62 minucie Jakub Grzegorzewski urwał się defensorom Stali. W chwili, gdy składał się do strzału został sfaulowany. Ponieważ wszystko działo się w obrębie "szesnastki" gospodarzy, arbiter wskazał na "wapno". Piechna nie zwykł marnować takich sytuacji, dzięki czemu nasza drużyna prowadziła 1:0. Miejscowi odpowiedzieli jedną akcją, lecz Marek Drozd w 71 minucie trafił w poprzeczkę. Końcówka to dominacja HEKO. W 81 minucie znów faulowany w polu karnym Stali był Grzegorzewski. Znów karny, którego tym razem na gola zamienił sam poszkodowany. Wynik tego jednostronnego pojedynku ustalił Krzysztof Trela - Zrobiliśmy kolejny krok ku barażom. Jesteśmy
blisko, coraz
|
|