
|
Tomasovia Tomaszów Lubelski 2-2 Heko Czermno
Bramki: Tyrkało 5, Paszkiewicz 65 - Trela 11, Piechna 64 Tomasovia: Waśkiewicz - Bilewicz, Pieniążek, Anioł - Korzeń, HEKO: Łukiewicz - Dworzyński, Heinrich, Kościukiewicz - Sędziował Romanowski (Wadowice). Jakub Grzegorzewski był minionej jesieni do spółki z Grzegorzem Piechną postrachem bramkarzy. Obaj napastnicy HEKO Czermno strzelili aż 15 goli. Niestety, obecnie Grzegorzewski zagubił zupełnie formę i mimo wielu sytuacji nie trafia do bramki przeciwnika. Tak było chociażby w meczu z Tomasovią, w którym zawodnik HEKO miał dwie stuprocentowe sytuacje. Pora chyba najwyższa, by młody napastnik obudził się wreszcie z zimowego snu... W Tomaszowie goście byli zdecydowanie lepsi piłkarsko. Co prawda to miejscowi rozpoczęli od precyzyjnego strzału Witalija Tyrkało, ale potem goście dzielili i rządzili. Szkoda tylko, że w decydujących momentach brakowało precyzji ... W 1 minucie popis umiejętności dał Krzysztof Trela. Kilkudziesięciometrowy
rajd lewą stroną zakończył się kapitalnym strzałem z linii końcowej boiska
w krótki róg. W 28 minucie Trela pomylił się o milimetry. Po strzale z rzutu wolnego futbolówka odbiła się od poprzeczki po czym wyszła w pole. Tuż przed przerwą nie popisał się Grzegorzewski przegrywającbezpośredni pojedynek z Piotrem Waśkiewiczem. Od początku drugiej połowy HEKO przeważało zdecydowanie W ostatnich fragmentach HEKO przeważało zdecydowanie, ale
|
|