strona główna

Podsumowanie rundy wiosennej
21.06.2007 Czermno

Piłkarze HEKO Czermno przygotowania do rundy wiosennej rozpoczęli 22 stycznia. Przez cały okres przygotowawczy trenowali na własnych obiektach, a także w hali Gimnazjum w Fałkowie oraz na sali gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Czermnie.

Do zespołu dołączyli zawodnicy, którzy przebywali w innych klubach na zasadzie wypożyczenia: Patryk Dworzyński z Concordii Piotrków Trybunalski oraz Kamil Zachnik z GKS Pniówek. Nowymi zawodnikami zostali: Paweł Michalski, który ostatnio występował w MKS Stąporków, Paweł Grund z juniorów Korony Kielce, a także do kadry pierwszego zespołu dołączony został wychowanek HEKO, Albert Młynarski.

Pierwsze sparingi nie były dla podopiecznych Jarosława Smołucha zbyt udane - porażki z Hetmanem Włoszczowa oraz Bucovią Bukowa. W następnych kontrolnych grach piłkarze HEKO byli już niepokonani. Najwartościowszym ze szkoleniowego punktu widzenia był sparing z Ceramiką Opoczno, który zakończył się zwycięstwem Czermnian na wyjeździe 2:0.

Pierwsze ligowe spotkanie z rezerwami strawczyńskiej Lechii zostało odwołane, gdyż rywale wycofali się z wiosennych zmagań na A - Klasowych boiskach. O fakcie wycofania drużyny ze Strawczyna działacze klubu z Czermna dowiedzieli się ..z prasy na dwa dni przed zawodami.

15 kwietnia piłkarze HEKO po raz pierwszy wyszli na zieloną murawę w walce o awans do ligi okręgowej. Przeciwnikiem była drużyna Ruchu Skarżysko. Mecz zakończył się zwycięstwem jedenastki z Czermna 3:0, choć bramkowych sytuacji na podwyższenie wyniku w tym meczu było wiele więcej. 29 kwietnia na stadion przy ulicy Osnowa 99A zawitała drużyna, głównego kontrkandydata do awansu, Partyzanta Radoszyce. Spotkanie okrzyknięte jako "mecz sezonu" mocno rozczarowało liczną tego dnia publiczność. Po bezbramkowym remisie HEKO nadal miało 6 punktów przewagi nad zawodnikami z Radoszyc. Tydzień później w Czermnie doszło do ostrej kanonady ze strony piłkarzy HEKO, którzy zaaplikowali jedenastce Tęczy Gowarczów osiem bramek nie tracąc żadnej. Był to swoisty rewanż za jedyną porażkę poniesioną w rundzie jesiennej. Drużyna "upojona" wysokim zwycięstwem nad Tęczą w kolejnym meczu o A--klasowe punkty zmierzyła się z silną drużyna Victorii Górki Szczukowskie. Miejsce na którym rozegrano zawody zupełnie nie przypomina boiska piłkarskiego. Spotkanie zakończyło się porażką HEKO 1:2. Po tym meczu przewaga nad drugim Partyzantem stopniała do trzech punktów.

W następnej kolejce wszystko było już "zgodnie z planem". Z bagażem sześciu bramek z Czermna wyjechała jedenastka Zrywu Łopuszno. Tydzień później doszło do ciężkiej przeprawy w Ćmińsku. Gospodarze postawili wysoko poprzeczkę Jarosława Smołucha i w pierwszej połowie byli bliżsi zdobycia bramki. W drugiej połowie doświadczenie zawodników z Czermna wzięło górę i mecz zakończył się zwycięstwem HEKO 2:0.

W następnej kolejce jak w bumerangu kolejna drużyna z kilkoma bramkami po stronie strat została odprawiona z Czermna. Tym razem pechowcami okazali się zawodnicy Zieleni Żelisławice, których częściej można było zobaczyć na murawie ze skurczem nogi niż w składnej akcji.

Do historii "świętej wojny" pomiędzy Fałkowem, a Czermnem przeszedł derbowy pojedynek z 3 czerwca. Spotkanie TO zostało przerwane w 72 minucie meczu przy stanie 3:1 dla HEKO. "Kibice" z Fałkowa obrzucili sędziów oraz zawodników z Czermna .cebulami. Po tym meczu było wiadomo, że trzy punkty w następnej kolejce daje upragniony awans do ligi okręgowej. Przeciwnikiem była najsłabsza wiosną drużyna Górnika Miedzianka. 6:0 dla HEKO - taka była odpowiedź czermińskich zawodników.

Euforia, ale tylko w szatni. Na ostatni mecz w Samsonowie drużyna jechała już jako mistrz A - Klasy i w pełni pokazała swoją klasę. Na ciężkim terenie zwyciężyła 4:0. Ostatnią bramkę w sezonie zdobył wychowanek HEKO, Wiktor Werner.