
|
Wywiad z trenerem KS HEKO Jarosławem Smołuchem Jak ocenia pan rundę jesienną? - Rundę należy ocenić pozytywne. Zajęliśmy pierwsze miejsce z sześcioma punktami przewagi nad następnym zespołem prezentując w przekroju całej rundy dobrą i równą formę. Ci chłopcy znaleźli się w nowej rzeczywistości, do tej pory byli w cieniu I drużyny i nagle z dnia na dzień zostali pierwszoplanowymi zawodnikami z presją i odpowiedzialnością za wynik sportowy. Warto dodać, że jesteśmy najmłodszą drużyną w lidze. Czy udało się zrealizować cel założoną przed rundą jesienną? - Założyliśmy sobie 1 miejsce i cel został osiągnięty. Sytuacja w rundzie, która utkwiła panu najmocniej? - Po nieudanym meczu w Gowarczowie potrafiliśmy się skonsolidować jako drużyna i ze zdwojoną siłą walczyć w kolejnych spotkaniach co zaowocowało siedmioma zwycięstwami z rzędu. Najmilszy moment w rundzie? - Zwycięstwo 4:0 z lokalnym rywalem GKS Fałków. Najgorsza chwila w rundzie? - Porażka w fatalnym stylu w Gowarczowie. Odkrycie rundy? - Konrad Kowalewski jako napastnik. Wcześniej był próbowany na pozycjach stopera oraz środkowego pomocnika, a przesunięcie go do ataku okazało się strzałem w dziesiątkę. Zdobył 14 bramek i został królem strzelców rundy jesiennej. Rozczarowanie rundy? Na szczęście nie mogę mówić o rozczarowaniu gdyż mam doskonałe warunki do pracy oraz grupę młodych, głodnych sukcesów zawodników. Plan przygotowań do rundy rewanżowej? - Treningi wznawiamy w poniedziałek 22 stycznia. Mamy w planach rozegranie 8 gier kontrolnych. Między innymi z III - ligową Wierną Małogoszcz. Jaki cel zakładacie przed rundą wiosenną? - Obrona pierwszego miejsca i awans do Ligi Okręgowej. Chcemy także pokazać widowiskowy futbol. Ile punktów potrzeba do awansu? - Aby nie oglądać się na innych musimy zdobyć 28 punktów. Większość spotkań gramy u siebie co będzie naszym atutem. Czy będą wzmocnienia drużyny? - Chcielibyśmy utrzymać skład z rundy jesiennej, a także dokooptować drugiego bramkarza. Czy będą osłabienia? - Na dzień dzisiejszy nie zanosi się na osłabienia. Na które pozycje chciałby pan wzmocnić zespół? - Przede wszystkim drugi bramkarz co da komfort pracy z drużyną. Widziałbym miejsce także w linii defensywnej. Proszę w kilku zdaniach ocenić każdego zawodnika kadry. Banaszczyk Michał - Strzelił 5 bramek, ale mógłby poprawić skuteczność. Potrafi znaleźć się w sytuacjach podbramkowych, których później nie potrafi wykorzystać. Dobry w grze jeden na jeden, ale dużo strat. Musi poprawić grę głową. Baran Paweł - Młody perspektywiczny zawodnik. Daje dobre zmiany, a gdy ktoś wypada ze składu jest pełnowartościowym graczem. Niezły w defensywie, ale musi poprawić grę do przodu. Często łapie głupie kartki. Cichoń Michał - Zaczynał sezon na trybunach, by skończyć w pierwszym składzie. Niezły w odbiorze piłki, ale nonszalancki przy jej wyprowadzaniu, często gubi krycie. Momentami zbyt spokojny. Czapelski Michał - Dostawał mało szans. Na pewno potrafi grać w piłkę co udowodni nam w rundzie wiosennej, gdyż zamierzam częściej dawać mu możliwość wykazania się w meczach. Zawodnik z dużym potencjałem piłkarskim. Dylewski Piotr - Młody zawodnik. Jeżeli robi na boisku to co zakładamy na przedmeczowych odprawach jest dobrze. W momencie gdy wprowadza innowacje w swojej grze dochodzi do wielu niebezpiecznych strat. Bywa nonszalancki. Musi poprawić grę głową, gdyż mając takie warunki fizyczne musi "rządzić" w powietrzu. Foks Łukasz - Nowy zawodnik. Szybko wkomponował się w zespół. Najbardziej doświadczony. Dyryguje grą obronną. Musi poprawić grę "do przodu", gdyż za mało angażuje się w akcje ofensywne. Gunerka Kamil - Studiuje dziennie w Kielcach i mało trenuje. Gdy dostawał szansę nie zawodził. Zdobył dwie bramki w lidze i jedną w pucharze. Niezły w grze ofensywnej. Musi jednak poprawić grę defensywną. Momentami "za miękki" na boisku. Józefowski Karol - Bardzo dobry w grze ofensywnej. Kreuje wraz z Marciochem grę całej drużyny. Potrafi prostopadłym podaniem otworzyć napastnikowi drogę do bramki. Często zapomina o kryciu przez co robi się luka w środku. Miewa chwile przestoju, w których dopuszcza się łatwych strat w pobliżu własnego pola karnego. Konieczny Mirosław - Kontuzja w pierwszym ligowym meczu wyeliminowało go z dalszych gier. Gdyby grał miałbym większe pole manewru. Kowalewski Konrad - Najlepszy strzelec A - Klasy. Dobra skuteczność potrafi znaleźć się w sytuacjach podbramkowych. Nawet gdy jest niewidoczny przez większą część meczu to i tak zdobywa bramkę. Matynia Marcin - Młody zawodnik, który dopiero wchodzi do drużyny. Smołuch Krzysztof - Pewny punkt defensywy. Bardzo dobra gra na przedpolu jak również na linii bramkowej. Potrafi dyrygować kolegami z defensywy. Wybronił kilka stuprocentowych sytuacji. Dobra, równa forma przez całą rundę. Aby być jeszcze lepszym musi zrzucić kilka kilogramów. Szafraniec Sławomir - Potrafi grać w piłkę, ale na jego pozycji jest silna konkurencja (pomoc). Mało trenuje, gdyż na co dzień studiuje w Katowicach. Szymczyk Łukasz - Ze wszystkich teoretycznie rezerwowych dostawał najwięcej szans. Najbardziej nieprzewidywalny zawodnik. Popada w skrajności. Potrafi rozegrać dobre spotkanie by za tydzień blado zaprezentować się na tle drużyny. Musi ustabilizować formę. Szymczyk Tomasz - Młody obiecujący zawodnik, który czeka na swoją szansę. Majchrzak Paweł - Na początku sezonu grał w ataku, ale nie prezentował się najlepiej. Po przesunięciu go na prawą pomoc stał się znaczącą postacią całej drużyny. Jest kreatywny w ataku mając kilka asyst oraz bramek. Musi więcej pracować w defensywie. Marcioch Damian - Pierwszoplanowa postać tej drużyny, świetny w odbiorze piłki, "harujący" na całym boisku. Obdarzony prostopadłym podaniem otwierającym drogę do bramki. Momentami zbyt długo przytrzymuje piłkę przez co często naraża się na faule ze strony przeciwników. W mojej ocenie najlepszy zawodnik w tej klasie rozgrywkowej. Stefanek Sebastian - Na początku podstawowy zawodnik. Jednak praca zawodowa poza miejscem zamieszkania spowodowała, że to miejsce stracił. Gdyby trenował byłby wzmocnieniem drużyny. Tanasiewicz Marcin - Kapitan zespołu. Gra dojrzały futbol. Chyba najszybszy w zespole. Potrafi wziąć ciężar gry na siebie. Trochę za mało wykorzystywany przez kolegów z drużyny. Potrafi dokładnie dograć piłkę na głowę napastnika. Dobre uderzenie ze stałych fragmentów gry. Werner Wiktor - Kolejny młody perspektywiczny zawodnik, który jest jednym z najmłodszych graczy HEKO w całej historii. Zakochany w swoim klubie. Wiosną będę dawał mu więcej szans. Wieczorek Tomasz - Duży spokój w grze. Pewne wybicie piłki. Zbyt mało dyryguje linią defensywy. Potrafi grać "bez piłki". Jest ważnym ogniwem w mojej drużynie. |
|